Czy można wchodzić na dach w bloku

Regulacje dotyczące życia w bloku mogą znacząco różnić się od tych w domu jednorodzinnym. Jak wygląda kwestia wchodzenia na dach w bloku? Obecność wejść na dach jest konieczna i regulowana przepisami, ale czy oznacza to, że każdy mieszkaniec ma nieograniczony dostęp do dachu? Niekoniecznie. Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu, aby uniknąć potencjalnych konsekwencji i zagrożeń. Zapraszamy do lektury.

Dostęp do dachu w bloku dla mieszkańców

Dach jest częścią wspólną budynku, co nie oznacza, że mieszkańcy mogą na niego swobodnie wchodzić. Życie w bloku wiąże się z różnymi ograniczeniami, dlatego ważne jest, aby znać prawa i obowiązki członków Wspólnoty Mieszkaniowej.

Czy można wchodzić na dach w bloku? To zależy od ustaleń Wspólnoty Mieszkaniowej i umowy najmu. W wielu przypadkach dostęp do dachu ma jedynie administrator, a mieszkańcy muszą uzyskać specjalne zezwolenie. Jeśli nie jesteśmy pewni zasad obowiązujących w naszym budynku, lepiej poprosić o zgodę, aby uniknąć potencjalnych nieprzyjemności.

Należy także pamiętać, że wejście na dach przez osoby niebędące mieszkańcami może być traktowane jako bezprawne wejście na teren prywatny. Nie jest to dozwolone i może skutkować poważnymi konsekwencjami. Dlatego warto powstrzymać się od pokusy podziwiania widoków i szanować cudzą przestrzeń.

Co może grozić za wejście na dach bloku?

Próby wejścia na dach bez zgody mogą nieść za sobą konsekwencje prawne i społeczne. Nieautoryzowany dostęp do dachu może być traktowany jako naruszenie prywatności, co może skutkować karą grzywny lub nagany. Zgodnie z art. 193 Kodeksu Karnego, wejście na teren prywatny może również oznaczać karę ograniczenia wolności.

Dodatkowo, wejście na dach może prowadzić do wyrządzenia szkód, za które odpowiedzialność spada na osobę, która je spowodowała. Naprawa tych szkód wiąże się z poniesieniem stosownych kosztów.

Najpoważniejszą konsekwencją wejścia na dach jest zagrożenie bezpieczeństwa. Ograniczenia dostępu do dachu nie są przypadkowe. Nawet jeśli uzyskamy zgodę, należy odpowiednio się zabezpieczyć, aby nie narażać siebie i innych na niebezpieczeństwo.

Podsumowanie: Czy można wchodzić na dach w bloku?

Czy można wchodzić na dach w bloku? Odpowiedź zależy od miejscowych przepisów oraz regulacji danego budynku. W wielu przypadkach możliwe jest uzyskanie dostępu do dachu po uzgodnieniu z administracją. Warto jednak pamiętać o szacunku dla prywatności innych mieszkańców oraz przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa.

Dachy bloków mogą kusić tajemnicą i widokami, jednak bezpieczeństwo i szacunek dla innych są najważniejsze. Legalne i bezpieczne sposoby korzystania z tej przestrzeni istnieją, a mieszkańcy pragnący dostępu do dachu powinni działać zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Życie w bloku wymaga znajomości wszystkich jego aspektów, aby żyć w zgodzie i bezpieczeństwie. Zapoznanie się z przepisami prawa sąsiedzkiego pozwoli na lepsze zrozumienie tego, co wolno, a czego nie wolno robić sąsiadom.

ADMINS obsługa nieruchomości

Jak pozbyć się gryzoni i insektów z mieszkania?

Jak pozbyć się gryzoni i insektów? Myszy, szczury, pluskwy czy  to nieproszeni, ale dość często pojawiający się w  mieszkaniach goście. Co zrobić, aby się ich pozbyć? Można sięgnąć po domowe metody lub zgłosić się po pomoc do odpowiedniej firmy dezynsekcyjnej.

Gryzonie i insekty, które pojawiają się w mieszkaniach, bywają przyczyną wielu problemów i zniszczeń. Gryzonie mogą uszkodzić kable, ściany czy podłogi. Z kolei insekty potrafią boleśnie pokąsać, co może okazać się niebezpieczne dla naszego zdrowia. Podpowiadamy, co zrobić, aby się ich skutecznie pozbyć z mieszkania. Wyjaśniamy też, w jaki sposób administracja wspólnoty mieszkaniowej może okazać się tutaj pomocna.

Jak pozbyć się gryzoni i insektów?

Do najczęściej spotykanych w miastach i goszczących nierzadko w domach gryzoni zaliczane są myszy i szczury. Ich obecność może wywołać poważne problemy ze zdrowiem jak: salmonelloza, dur brzuszny czy włośnica.

Wśród najpopularniejszych insektów, które stanowią zagrożenie dla człowieka i domowych zwierząt znajdują się:

  • pluskwy – żerują nocą, ich liczne ugryzienia mogą wywołać gorączkę, ogólne osłabienie oraz spowodować pojawienie się zmian skórnych;
  • karaluchy i prusaki – mogą być nosicielami wirusa: grypy, gruźlicy czy rotawirusów;
  • mole spożywcze – przypadkowe spożycie larw tego owada może poważnie zagrozić naszemu zdrowiu;
  • pchły – ich ugryzienie może skończyć się nawet infekcją gronkowca;
  • biedronki azjatyckie – te gryzące insekty mogą wywołać bardzo silne reakcje alergiczne wymagające interwencji lekarskiej;
  • meszki (inaczej muszki owocówki) – ich ugryzienie może być dość bolesne i wywołać objawy alergiczne;
  • muchy – ich ugryzienie może okazać się niebezpieczne zarówno dla człowieka, jak i zwierzęcia domowego; owady te roznoszą bakterie i inne zarazki.

Źródeł, z których insekty docierają do domostw, jest sporo. Zazwyczaj dostają się do nich przez otwarte czy uchylone okna. Można je również przynieść na ubraniach czy niczego  wprost z półek sklepowych.

Niektóre z nich mogą pojawić się w obrębie domu wniesione wraz z meblami czy innymi „przydasiami” wystawianymi pod blokami, a tak chętnie „przygarnianymi” przez niektórych mieszkańców.

Insekty mogą też przynieść do mieszkania ze spaceru zwierzęta.

A jak do domów mogą dostać się gryzonie? Myszy lub szczury – bo to najczęstsi nieproszeni goście – mogą do mieszkania trafić przez: rury i odpływy kanalizacyjne lub szyby wentylacyjne. Myszy potrafią doskonale wspinać się po murach, a więc mogą wtargnąć przez uchylone okno balkonowe – najbardziej narażeni na ich niechciane odwiedziny są osoby mieszkające na parterze.

Bez względu jednak na to, w jaki sposób dostaną się one do danego mieszkania, należy – zaraz po natknięciu się na ślady ich bytności – je jak najszybciej usunąć. W przeciwnym wypadku zagrożone może być zarówno zdrowie, jak i bezpieczeństwo wszystkich domowników, współlokatorów oraz zwierząt domowych.

Najprostszy ze sposobów to utrzymywanie bezwzględnego porządku w obrębie domu. Kurz, brud czy pozostawione resztki jedzenia oraz rzadko opróżniane kontenery na śmieci powodują, że niechciani lokatorzy będą mieli zapewnione idealne warunki do życia. Regularne sprzątanie i wyrzucanie śmieci powinny – przynajmniej część z nich – skutecznie zniechęcić do pozostania z mieszkańcami.

Po drugie – należy unikać przynoszenia do domów znalezionych na tzw. wystawkach mebli. To właśnie w nich bardzo często bytują pluskwy i karaluchy. Pozbycie się ich domowymi sposobami jest wręcz niemożliwe.

Po trzecie – mieszkańcy mogą stosować domowe metody, ale nie powinni liczyć na to, że przyniosą one natychmiastowe, a przy tym długotrwałe efekty. Wprost przeciwnie – należy traktować je bardziej, jako działania tymczasowe czy profilaktyczne. Do najczęstszych domowych metod zwalczania insektów czy innych domowych szkodników należą:

  • moskitiery – utrudnią one, dostanie się do domu insektów latających;
  • aromaterapia – niektóre zapachy są bardzo nieprzyjemne dla insektów, należą do nich m.in. lawenda, bazylia, cytryna; istnieją też aromaty, których nie lubią gryzonie, są to m.in. mięta, cytryna czy dziki rumianek;
  • owadobójcze lampy UV;
  • środki owadobójcze w sprayu;
  • żywołapki – które pozwolą złapać mysz lub szczura bez wyrządzania im krzywdy; po załapaniu niechcianego gościa wystarczy go wynieść z dala do naszego domostwa i wypuścić.

Jeśli mimo zastosowanych metod nadal insekty czy gryzonie nie odpuszczają, warto wezwać doświadczoną firmę dezynsekcyjną. Pracownicy dobiorą odpowiedni środek i metodę, dzięki którym niechciane szkodniki na stałe wyniosą się z domostwa.

Jak pozbyć się gryzoni i insektów? Najskuteczniejszą formą walki ze szkodnikami jest oczywiście dezynsekcja. Ale nie tylko. Bardzo pomocne w tej kwestii może okazać się również monitorowanie budynku/lokalu dotkniętego plagą. Najlepiej zlecić to zadanie wyspecjalizowanej firmie jak np. SOLIDIA. To doświadczony w zarządzaniu i administrowaniu nieruchomości / wspólnot mieszkaniowych ekspert. W ramach obsługi technicznej nieruchomości firma może zająć się monitorowaniem budynków pod kątem “inwazji” insektów i gryzoni. W razie potrzeby wezwie odpowiednią firmę dezynsekcyjną.

Obecność insektów oraz gryzoni w mieszkaniach nie należy do rzadkości. Gdy już się pojawią, trzeba działać szybko i zdecydowanie, bo mogą zagrozić zdrowiu mieszkańców oraz zwierząt domowych. Jeśli domowe metody ich wytępienia nie przyniosą skutku, należy zgłosić problem do administracji wspólnoty mieszkaniowej i zaczekać na przeprowadzenie dezynsekcji.  Administracja natomiast może skorzystać z usług doświadczonej firmy zarządzającej. Dzięki temu problem szkodników można rozwiązać szybko, bezpiecznie, a co najważniejsze skutecznie i na długi czas.

ADMINS obsługa nieruchomości

Czego nie wolno robić na klatce schodowej?

Na klatce schodowej, zagracenie nie jest czymś rzadko spotykanym. Wiele osób zostawia rowery, wózki czy stare meble w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Co zrobić kiedy sąsiad zagraca klatkę? Okazuje się, że polskie prawo nie ma litości dla takiego zachowania. Za zostawienie rzeczy na klatce można słono zapłacić.

Każdy, kto kiedyś był w bloku, kojarzy wystawione na klatkę rowery, stare meble czy wózki dziecięce. Choć jest to część wspólna, nie oznacza to, że mamy prawo traktować ją jako przechowalnie swoich rzeczy. Przepisy jasno mówią o zostawianiu różnych przedmiotów na klatce schodowej.

Wiele miejsc wspólnych w bloku traktowanych jest jak wózkownia czy magazyn. Mieszkańcy, którzy mają na uwadze wyłącznie swoją wygodę, często zapominają o bezpieczeństwie. Zostawianie rzeczy na klatce schodowej jest złamaniem przepisów, w tym rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Przedmioty zostawiane na klatce nie tylko wyglądają nieestetycznie, ale są również dodatkowym zagrożeniem i utrudnieniem. Jak donosi portal infor.pl, jest to zdanie między innymi służb ratunkowych, dla których często podczas interwencji liczy się każda sekunda. Oprócz tego wiele osób zapomina, że klatka schodowa jest główną drogą ewakuacyjną, a pozostawione na niej rzeczy takie jak stare meble czy wózki dziecięce w znacznym stopniu utrudniają szybkie opuszczenie budynku, tworząc trudne do ominięcia bariery. Poza tym niektóre z przedmiotów znacząco zwiększają zagrożenie pożarowe. Oznacza to, że trzymanie takich rzecz na klatce schodowej jak m.in. wózek, rower, meble jest niedozwolone.

Warto również pamiętać o wewnętrznych regulaminach obowiązujących na terenie danej spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. One w dużej mierze decydują o tym, w jaki sposób można korzystać ze wspólnej części budynku. Regulaminy powstają zgodnie z kodeksem cywilnym, ustawą o własności lokali oraz przepisami bezpieczeństwa pożarowego. Mogą jednak wyznaczyć miejsce, w którym takie rzeczy jak wózki bądź rowery mogą być przechowywane. Co jednak zrobić jeśli sąsiad mimo zakazu zagraca klatkę schodową? Ten fakt najlepiej zgłosić do spółdzielni mieszkaniowej lub przedstawiciela wspólnoty. Najprawdopodobniej dzięki temu zostanie wystosowane do sąsiada pismo z prośbą o uprzątnięcie swoich rzeczy z klatki schodowej. Jeśli to nie poskutkuje, konieczne może się okazać zgłoszenie sprawy do straży miejskiej lub straży pożarnej. Warto wiedzieć, że za zagradzanie drogi pożarowej można otrzymać mandat, którego wysokość wynosić możne nawet do pięć tysięcy złotych.

ADMINS obsługa nieruchomości

Co wolno, a czego nie wolno na balkonie?

Co wolno, a czego nie wolno na balkonie? Za chwilę ciepłe miesiące, a więc również plany spędzenia czasu przy grillu. Nie ma zakazu rozpalania grilla na terenie swojej działki, ale już na balkonach i tarasach obowiązują konkretne przepisy i normy społeczne. Nieprzestrzeganie niektórych z nich może się spotkać z reakcją policji i wysokim mandatem. Co wolno, a czego nie wolno robić na balkonie? Sprawdź, czy nie łamiesz przepisów.

Czego nie wolno robić na balkonie?

Balkony można wykorzystać na wiele sposobów. Jednak trzeba wiedzieć, że na tej dodatkowej przestrzeni musimy przestrzegać wielu zasad. Czego nie wolno robić na balkonie? Co jest zabronione? Za co można dostać mandat?

Czy można grillować na balkonie?

Nie wszyscy mają własną działkę, na której grillować możemy dowolnie. Wydawałoby się, że balkon czy taras, przynależący do naszego mieszkania, także jest dobrym miejscem na spotkanie przy grillu. Czy jednak grill na balkonie czy tarasie jest dobrym pomysłem?

Otóż zakaz czy zezwolenie wynika w większości przypadków z regulaminów wspólnot mieszkaniowych. W polskim prawie brak jest przepisów dotyczących możliwości zrobienia grilla na balkonie. Regulamin wspólnoty jest jednak na tyle wiążący, że jego notoryczne nieprzestrzeganie pozwala wspólnocie wystąpić na drogę sądową i żądać sprzedaży mieszkania w drodze licytacji.

Taki zapis znajduje się w art. 16 Ustawy o własności lokali Dz.U. 1994 Nr 85 poz. 38. Mówi on, że jeżeli właściciel lokalu zalega długotrwale z zapłatą należnych od niego opłat lub wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym, wspólnota mieszkaniowa może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości.

Co gorsza, właścicielowi, którego lokal został sprzedany, nie przysługuje prawo do lokalu zamiennego.

Grill na balkonie to także zagrożenie pożarowe. Za stworzenie takiego zagrożenia grozi nam mandat w wysokości nawet 500 zł (źródło: Komenda Główna Policji). Natomiast bezpośredni zakaz wynika z rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji. Tu możemy przeczytać, że w obiektach oraz na terenach przyległych do nich jest zabronione wykonywanie następujących czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, m.in. używanie otwartego ognia, palenie tytoniu i stosowanie innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów występujących.

Warto też wspomnieć o artykule 163 Kodeksu Karnego (Dz. U. 1997 r. Nr 88, poz. 553). W rozdziale o przestępstwach przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu zawarta jest informacja nawet o karze pozbawienia wolności. Jeśli grill wywoła pożar, to, zgodnie z tym zapisem, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Bezpiecznym rozwiązaniem, które pozwoli jednak na użycie grilla na balkonie i uniknięcie kar, będzie na przykład grill elektryczny.

Czego jeszcze nie wolno robić na balkonie?

Lista rzeczy, których nie można robić na balkonie, jest całkiem spora. Okazuje się, że zakazów jest wiele, a niektóre mogą być zaskakujące.

Regulamin wspólnoty obowiązuje nas także w przypadku głośnych imprez, czy nawet głośnego słuchania muzyki. Jeśli będziemy to robić notorycznie, podobnie jak przy grillu, wspólnota ma prawo wystąpić na drogę sądową.

Nie wolno na balkonie w bloku trzymać przedmioty, które zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców, bo są łatwopalne lub grożą wybuchem. Za taki czyn można zostać ukaranym. Kwestie te reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Wśród przedmiotów zakazanych należy wymienić:

  • butle z gazem,
  • kanistry z paliwem,
  • fajerwerki i petardy,
  • rozpuszczalniki,
  • farby i lakiery zawierające rozpuszczalniki,
  • akumulatory samochodowe. 

Za przechowywanie takich przedmiotów na balkonie w bloku grozi kara aresztu, grzywny lub nagany, zależnie od stopnia zagrożenia pożarowego, które zaistniało.

Podobne zasady dotyczą chociażby wyrzucania przez balkon śmieci. Art. 75 Kodeksu Wykroczeń mówi: „Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany”.

Nie wolno więc wyrzucać śmieci przez balkon, ale i trzepać dywanów, wieszać niezabezpieczonych donic na balustradzie itp.

Może to zaskoczy, ale na balkonie nie wolno także palić, o ile dym może być uciążliwy dla naszych sąsiadów.

Kodeks Wykroczeń zawiera także następującą regulację: „Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”. Można pod to „podciągnąć” chociażby opalanie się na balkonie, ale może bardziej to, to co eksponujemy.

Pies na osiedlu, czyli zasady właścicieli czworonogów

Pies na osiedlu

Pies na osiedlu. W dzisiejszych czasach wiele osób posiada psa jako wiernego towarzysza i członka rodziny. Futrzaści przyjaciele mają równocześnie wstęp do naszych serc, jak i na nasze kanapy. Psy żyją z nami, jedzą z nami, śpią z nami, a nawet towarzyszą nam podczas wakacyjnych podróży. To cudowne, bo dobrostan zwierząt przestaje być nam obojętny. Świadomość na temat ich zachowań i sposobu komunikacji rośnie w siłę. Musimy jednak pamiętać, że nas, jako właścicieli czworonożnych przyjaciół, również obowiązują zasady. Zarówno wobec innych osób, jak i ich puchatych pupili. Szczególnie, jeśli mieszkamy na osiedlu, na którym nie brakuje psich przedstawicieli swojego gatunku.

Kultura i komunikacja wśród psich właścicieli

Najważniejsza zasada to kultura osobista. Jeśli mieszkamy na osiedlu, zdajemy sobie pewnie sprawę, że ile ludzi, tyle preferencji. Nie każdy musi uwielbiać psie towarzystwo, nie każdy życzy sobie, aby nasz pies do niego podbiegał. Działa to także w drugą stronę – nie musimy zgadzać się na podchodzenie do nas i naszego psa podczas spaceru oraz na przypadkowe głaskanie przez obce osoby. Każdą sytuację można jednak rozwiązać w sposób kulturalny. Jeśli wiemy, że Pani Basia z 2 piętra obawia się naszego psa, czekamy chwilę i przepuszczamy ją w wejściu czy na klatce. Kiedy pies sąsiada z osiedla reaguje agresją lękową w stosunku do innych przedstawicieli swojego gatunku – robimy mu przestrzeń, na przykład przechodząc na drugą stronę ulicy. Z kolei jeśli to my mamy “psiego lękusa” komunikujemy w sposób kulturalny, że nasz piesek stresuje się nagłym ruchem, a niespodziewany dotyk może wywołać przykrą reakcję. Wówczas edukujemy nasze otoczenie na temat psich potrzeb i zachowań. Jednocześnie zapewniając komfort sobie i osobom z którymi funkcjonujemy na co dzień. Kultura i komunikacja to podstawa.

Trzymaj psa na smyczy

Oczywista, a jednocześnie tak często ignorowana zasada – swojego psa trzymamy na smyczy. A już szczególnie na osiedlu, na którym życie toczy się intensywnie. Nigdy nie wiemy kiedy zza rogu wyłoni się spacerowicz z psiakiem niechętnym na wspólne harce czy pędzące dzieciaki na rowerach i hulajnogach. Pamiętajmy, że smycz jest narzędziem komunikacji pomiędzy psem, a właścicielem. Zapewnia naszemu psu bezpieczeństwo i ułatwia kontrolę. Oczywiście są osoby, które opanowały ze swoim psem komendę przywołania na medal. I takie, które twierdzą, że opanowały, a tak naprawdę jest inaczej. Nie usprawiedliwia to jednak sytuacji, w której na osiedlu pełnym innych ludzi i zwierząt, nasz pies hasa beztrosko pomiędzy ławkami, a my toczymy się 5 metrów za nim. Pamiętajmy – nie zawsze chodzi o to, że “mój pies nic nie zrobi”. Żadnej reakcji nie da się przewidzieć na sto procent. To, że nasz pies nie ma z czymś problemu, nie oznacza, że inny napotkany pies będzie taki sam.

Sprzątaj po swoim psie!

Spory i walki dotyczące sprzątania po psie zdają się nie mieć końca. I choć niezrozumiałe jest, dlaczego wciąż tak wielu ludzi uważa, że psie odchody idealnie pasują do świeżo skoszonego trawnika. Codziennie na drodze można spotkać przykre niespodzianki. Sytuacja jest prosta – po pierwsze za niesprzątanie po swoim pupilu można dostać mandat. Po drugie odchody psa to wylęgarnia bakterii, które mogą przejąć inne psiaki. Nasz również, jeśli natrafi na takie pozostawione same sobie niespodzianki. No i najczęściej powtarzająca się historia – psie wyroby na naszym bucie. Niezbędnik każdego spacerowicza? Worki na odchody!

Naucz psa przebywać w samotności

Mieszkanie na osiedlu to także problem jeśli chodzi o lęk separacyjny, który niestety występuje u wielu psów (nie mylić lęku separacyjnego z nudą!). Głośna i uciążliwa wokalizacja, szczególnie w dobie pracy zdalnej, może przysporzyć wielu kłopotów. Ponadto jest bardzo niekorzystna dla naszego psiaka, który stresuje się, tęskni i nie umie sobie z tą sytuacją poradzić. Co robić? Nauczyć psa przebywać w samotności. Znaczna część problemów separacyjnych wynika z nadmiernego przywiązania psa do właściciela i odwrotnie. Jeśli zrozumiemy, że samotność i odpoczynek są psu po prostu potrzebne, zmienimy tok myślenia i popracujemy nad schematami, osiągniemy cel. Grunt to cierpliwość i czas. Można również skorzystać z pomocy trenera lub psiego behawiorysty. Nagroda? Brak stresu, że sąsiedzi znowu będą skarżyć się na hałas i koniec zamartwiania się, czy nasz pies sobie poradzi.

Twój pies to Twoja odpowiedzialność

Decydując się na adopcję czy kupno psa, bierzemy na siebie wielką odpowiedzialność. Warto zdać sobie sprawę z tego z czym wiąże się posiadanie czworonoga. Zastanowić się czy stać nas na opiekę weterynaryjną lub ewentualne konsultacje behawiorystyczno-treningowe. Ile psów, tyle osobowości, które często determinują konkretne psie zachowania. Jeżeli żyjemy wśród ludzi, w bloku czy na osiedlu mieszkalnym musimy ustalić pewne zasady, aby zarówno nam, jak i naszemu czworonożnemu towarzyszowi żyło się po prostu lepiej i przyjemniej.

Zalanie mieszkania – co zrobić?

Zalanie mieszkania?

Zalanie mieszkania – jednym z najczęstszych losowych czynników zewnętrznych wpływających na konieczność przeprowadzenia remontu mieszkania jest jego zalanie. To zdecydowanie najbardziej uciążliwy w skutkach wypadek, gdyż dotyka nie tylko samych mieszkańców, lecz również znajdujących się niżej sąsiadów, niejednokrotnie rodząc ogromne koszty naprawy szkód.

Z tego też powodu warto zdobyć kilka istotnych informacji usprawniających proces skutecznego ubiegania się o rekompensatę. Warto dowiedzieć się kto w danej sytuacji ma ponieść konsekwencje spowodowane zalaniem mieszkania oraz jak ustalić co było jego przyczyną. W poniższym artykule przedstawiamy kroki, jakie może podjąć osoba poszkodowana.

Zalanie mieszkania – jakie kroki prawne możemy podjąć

Będąc ofiarą zalania oczywiście najlepiej jest uniknąć wstąpienia na drogę prawną i dojść do porozumienia z sąsiadami, jednak nie zawsze jest to możliwe. Szczególnie problematyczne bywają sytuacje, kiedy mieszkanie nad nami jest wynajmowane i zarówno lokatorzy, jak i właściciel uchylają się od odpowiedzialności. Co powinniśmy wtedy zrobić?

Należy określić przyczynę zalania i ustalić kto jest jego sprawcą 

Właściciel nieruchomości powinien zlecić wykonanie przez rzeczoznawcę ekspertyzy, która pomoże we wskazaniu źródła wycieku, a także winnego zaistniałej sytuacji. Aby określić konkretną wysokość szkód potrzebujemy rachunki wystawione za zniszczone mienie i kosztorys z precyzyjnym wskazaniem kosztów remontu. Należy też sporządzić protokół zniszczeń stwierdzający wysokość powstałych szkód. Powinniśmy w to zaangażować ewentualnego sprawcę zalania oraz osobę reprezentującą spółdzielnię lub wspólnotę mieszkaniową, a także, jeśli istnieje taka możliwość – zarządcę nieruchomości. 

Przyczyn zalania może być wiele. Do najczęściej występujących należą usterki związane z pralką, jak np. pęknięcie węża. W starych lokalach zdarzają się też pęknięcia rur czy węża doprowadzającego wodę do toalety. Oczywiście powodów może być więcej. Mogą być znacznie bardziej skomplikowane, dlatego tak ważne jest, by ocenił je specjalista. 

Częstym przypadkiem jest również działanie siły wyższej np. uderzenie piorunu. W takim przypadku wina nie leży po żadnej stronie, a remont mieszkania będziemy musieli ponieść z własnych środków.

Następnym krokiem po ustaleniu sprawcy zalania oraz określeniu stopnia wysokości szkód, będzie wystosowanie do niego pisma z wezwaniem do zapłaty w postaci listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Gdy nikt nie pokrył należności, poszkodowany może skierować sprawę na drogę postępowania cywilnego. 

Co, kiedy wstąpiliśmy już na drogę sądową?

Według Kodeksu Cywilnego w przypadku zalania naszej własności można dochodzić roszczeń i ubiegać się o rekompensatę wyrządzonych szkód. W sprawach przedmiotowych najczęściej stosuje się przepisy – art. 415 KC. Artykuł 415 KC mówi o odpowiedzialności na zasadzie winy, zatem to poszkodowany musi wykazać winę ewentualnego sprawcy zalania mieszkania. 

Niestety sprawy odszkodowawcze tego typu nie należą do łatwych, dlatego przed podjęciem właściwych kroków warto udać się po pomoc do profesjonalisty. Będzie nim prawnik specjalizujący się w problematyce rynku nieruchomości, którego wiedza i doświadczenie najczęściej stanowią klucz do wygranego procesu. Takiego specjalistę można znaleźć zarówno w wielu kancelariach prawnych, jak i firmach zajmujących się zarządzaniem oraz administracją nieruchomości. 

Zakłócanie spokoju we wspólnocie mieszkaniowej

Zakłócanie spokoju

Naruszanie spokoju mieszkańców bloku przez jednego, uciążliwego sąsiada to powszechny problem. Głośna muzyka, imprezy, a także wielogodzinne granie na instrumentach mogą wyprowadzić z równowagi nawet spokojne osoby. Choć działania te kojarzą się przede wszystkim z późnymi godzinami, to mogą odbywać się o dowolnej porze doby. Czy można zatem ukarać za zakłócanie spokoju również w dzień? Do kogo zgłosić się o pomoc?

Czy zakłócanie spokoju dotyczy wyłącznie ciszy nocnej?

Z głośnymi i uciążliwymi imprezami mamy do czynienia głównie w nocy, kiedy to hałaśliwy sąsiad zakłóca nasz sen i utrudnia odpoczynek. Wobec tego, powszechnie przyjęto, że okres pomiędzy 22 a 6 rano jest objęty tzw. ciszą nocną, w czasie której należy zachowywać się szczególnie spokojnie. Należy jednak pamiętać, że czas między 22 a 6 nie jest wymieniony w żadnym powszechnie obowiązującym akcie, jednak został przyjęty jako akceptowalna praktyka i pojawia się w wielu orzeczeniach sądowych. Sama definicja ciszy nocnej powinna zosta określona w regulaminie wspólnoty mieszkaniowej.

Zgodnie z art. 51: „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.” Choć w zapisie odnajdziemy zakłócanie spokoju, prawo nie precyzuje konkretnych godzin. Czy zgodnie z powyższym możemy więc egzekwować od sąsiadów zachowania spokoju dziennego?

Zakłócanie spokoju dziennego — jakie działania mogą być karalne?

Okazuje się, że uciążliwe naruszanie zasad współżycia społecznego nie musi pozostawać bezkarne. Art. 51 Kodeksu wykroczeń mówi jasno o zakłócaniu spokoju, które może przybierać formę np. głośnej, kilkugodzinnej muzyki słyszalnej każdego dnia. Z pomocą przychodzi również art. 144 Kodeksu cywilnego, według którego zabronione jest użytkowanie lokalu w sposób zakłócający korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. 

Inne działania zakłócające spokój dzienny, za które można zostać pociągniętym do odpowiedzialności, to m.in.:

  • hałaśliwe imprezy
  • regularne awantury
  • powtarzające się, głośne krzyki z sąsiedniego mieszkania
  • wielogodzinna gra na instrumentach

Warto pamiętać, że choć zwyczajowo przyjęte godziny obowiązywania szczególnej ciszy w budynkach mieszkalnych znajdują się pomiędzy 22 a 6 rano, to możemy reagować również wtedy gdy spokój zakłócany jest także w ciągu dnia.

Sąsiad zakłóca spokój — jak reagować?

Oprócz zmiany regulaminu Wspólnoty mieszkaniowej walkę z głośnymi użytkownikami bloku mogą rozpocząć sami poszkodowani. Początkowym krokiem jest wezwanie patrolu policji, który przeprowadzi interwencję. 

Gdy korzystanie z pomocy policji nie przynosi oczekiwanych skutków, działanie może podjąć sama Wspólnota mieszkaniowa. Zgodnie z art. 16 Ustawy o własności lokali, jeżeli właściciel lokalu utrudnia użytkowanie pozostałych nieruchomości poprzez swoje nieodpowiednie zachowanie, „wspólnota mieszkaniowa może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji.

Regularne naruszanie spokoju dziennego grozi zatem nie tylko ukaraniem mandatem, lecz także i całkowitym usunięciem z danej Wspólnoty mieszkaniowej. W przypadku działań przeprowadzonych przez indywidualnego mieszkańca często stosowanym rozwiązaniem jest także wypłacenie zadośćuczynienia osobie pokrzywdzonej. 

Profesjonalna pomoc w rozwiązaniu konfliktu

Napięte relacje z mieszkańcami zakłócającymi spokój dzienny mogą zostać rozwiązane w drodze procesu, w trakcie którego specjaliści podejmą się reprezentowania Wspólnoty przed sądami. Zajmą się także opracowaniem odpowiednich regulaminów, które zapobiegną kolejnym konfliktom i zadbają o komfort pozostałych użytkowników budynku. 

Wentylacja w bloku — najczęstsze problemy

Wentylacja w bloku

Wentylacja w mieszkaniu to ważny system pozwalający na utrzymanie optymalnych warunków w każdym pomieszczeniu. Świeże powietrze jest ważne dla samopoczucia, zdrowia, a nawet życia mieszkańców. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, skąd pojawiają się problemy z wentylacją w bloku i że często powodują je sam mieszkańcy. Co zatem trzeba zrobić, aby wentylacja w bloku działała prawidłowo i jak rozwiązać powszechnie występujące problemy z wentylacją w mieszkaniu?

Co to jest wentylacja?

Wentylacja to proces wymiany powietrza w pomieszczeniach, budynkach mieszkalnych czy innych zamkniętych przestrzeniach. Głównym celem wentylacji jest dostarczenie świeżego powietrza oraz usuwanie zużytego powietrza a wraz z nim także wilgoci, zapachów, substancji drażniących i innych zanieczyszczeń. Sprawna wentylacja jest szczególnie potrzebna w miejscach, gdzie dochodzi do procesu spalania — w łazienkach, gdzie funkcjonują piecyki gazowe podgrzewające wodę czy w lokalach, gdzie wykorzystuje się system ogrzewania oparty na gazie, węglu, pellecie i innych surowcach.

Wentylacja w pokoju jest niezwykle istotnym elementem w zapewnianiu zdrowych warunków życia, szczególnie w budynkach, w których przebywają ludzie przez dłuższy czas. Właściwa wentylacja pomaga unikać problemów zdrowotnych związanych z brakiem świeżego powietrza. Poprawia jakość powietrza wewnątrz i zmniejsza ryzyko rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń, jak kurz, alergeny czy toksyny chemiczne. Ponadto odpowiednia wentylacja ma kluczowe znaczenie w kontrolowaniu wilgotności, co pomaga zapobiegać powstawaniu pleśni i grzybów. Mogą one negatywnie wpływać na zdrowie mieszkańców.

W mieszkaniach, domach i innych obiektach stosuje się 2 rodzaje wentylacji: wentylację grawitacyjną i mechaniczną. Czym różnią się oba sposoby wentylowania pomieszczeń? Jakie są zalety każdego z rozwiązań?

Jak działa wentylacja grawitacyjna?

Wentylacja grawitacyjna w bloku opiera się na naturalnym przepływie powietrza wykorzystującym różnicę ciśnień spowodowaną różnicą temperatury lub różnicą gęstości powietrza. Jest to pasywny system wentylacyjny, który nie wymaga użycia wentylatorów ani innych urządzeń mechanicznych do wymuszania przepływu powietrza. 

Jak działa wentylacja grawitacyjna? Jak już wspominaliśmy, system wentylacji grawitacyjnej opiera się na ruchu powietrza wymuszonym przez naturalne zachowania gazu. Polega na tym, że ciepłe powietrze unosi się w górę. Ta cecha fizyczna wynika z niższej gęstości powietrza ogrzanego, niż zimnego. Co więcej, dobrą wentylację może wspierać tzw. “efekt komina”. Można go opisać jako naturalny ruch powietrza od szerszego do mniejszego otworu wentylacyjnego. Zastosowanie takiego rozwiązania zwiększa intensywność przepływu powietrza w pomieszczeniu. Na przepływ powietrza w ramach grawitacyjnego systemu wentylacyjnego może mieć także wiatr. Wiatr który przy odpowiedniej sile wdmuchuje powietrze do wnętrza budynku przez otwory wentylacyjne. 

Wentylacja grawitacyjna działa najlepiej w budynkach o dobrze przemyślanym projekcie uwzględniającym odpowiednią lokalizację i rozmiar otworów wentylacyjnych. Otwory wentylacyjne mogą być umieszczone na ścianach, dachu, a także w oknach (jako nawiewniki okienne) i drzwiach.

Wentylacja grawitacyjna może być skuteczna w zapewnieniu minimalnego przepływu powietrza w pomieszczeniach, ale może być niewystarczająca, gdy potrzebna jest większa wymiana powietrza lub gdy panują niekorzystne warunki atmosferyczne, które ograniczają naturalny przepływ powietrza. W takich przypadkach wentylacja mechaniczna może być stosowana jako uzupełnienie lub zamiennik w celu zapewnienia odpowiedniej jakości powietrza wewnętrznego.

Co to jest wentylacja mechaniczna?

Wentylacja mechaniczna to system wymuszający przepływ powietrza przy użyciu wentylatorów i innych urządzeń mechanicznych. Głównym celem wentylacji mechanicznej jest kontrolowanie jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń poprzez dostarczanie świeżego powietrza i usuwanie zużytego powietrza oraz zanieczyszczeń.

Wentylacja mechaniczna jest stosowana tam, gdzie naturalna wentylacja jest niewystarczająca. Przykład w nowoczesnych budynkach o szczelnych konstrukcjach, które ograniczają naturalny przepływ powietrza przez szczeliny, okna i drzwi. Co więcej, wentylacja mechaniczna jest sposobem na niedostateczną wentylację grawitacyjną  rozwiązanie powszechnie występujących w bloku problemów z odpowiednią wymianą powietrza.

Najczęstsze problemy

Niedostateczna wentylacja mieszkań może mieć dwa źródła pochodzenia. Pierwszym mogą być błędy achitektoniczne budynku, drugim mieszkańcy wprowadzający “udogodnienia” we własnym mieszkaniu. 

Zacznijmy od problemów z wentylacją związanych z błędami powstającymi już na etapie projektowania i budowy bloku. Zdarza się, ale warto podkreślić, że nie jest to powszechny problem i występuje dość rzadko. Podczas budowy kanały wentylacyjne ulegają zapchaniu, są nieszczelne lub błędnie połączone z innymi kanałami służącymi do innych celów. Problemy z wentylacją w pokoju mogą pojawić się również po modernizacji budynku. Obejmująca ocieplenie obiektu oraz wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, która będzie zbyt szczelna i uniemożliwi ruch powietrza w mieszkaniu. 

Zdecydowanie największy wpływ na prawidłową cyrkulację powietrza w domu mają mieszkańcy danego lokalu, którzy dążą do zmniejszenia naturalnej wentylacji w pomieszczeniach. Powszechne jest dążenie do wyeliminowania jakichkolwiek przeciągów oraz do ograniczenia uciekania ciepła z mieszkania. Zbyt szczelne okna, zakrywanie kratek wentylacyjnych, wymiana okien na modele nieposiadające specjalnych nawiewników okiennych czy wymiana na drzwi. Tak izolowane mieszkanie nie ma szans na dopływ powietrza zewnętrznego i oddanie zużytego powietrza. Co więcej, coraz częściej w mieszkaniach stosowane są urządzenia mechaniczne, które wymuszają wydmuch zużytego powietrza do kanałów wentylacyjnych. Wentylatory w łazienkach czy okapy kuchenne są zbyt słabe, aby usunąć zanieczyszczone powietrze na zewnątrz budynku. Zazwyczaj powodują wdmuchiwanie powietrza do mieszkań położonych wyżej. Należy podkreślić, że łączenie wentylacji mechanicznej z grawitacyjną w jednym kanale wentylacyjnym jest zabronione. 

Dlaczego to ważne? 

Stały dopływ powietrza zewnętrznego do pomieszczenia ma ogromne znaczenie dla osób, które w nim przebywają. Świeże powietrze o odpowiednim natlenieniu i optymalnej wilgotności ma znaczenie nie tylko dla dobrego samopoczucia mieszkańców, ale także dla ich zdrowia. Oddychanie zużytym i zanieczyszczonym powietrzem może powodować bóle i zawroty głowy, a także senność i zmęczenie. Co więcej, brak wentylacji w domu może również skutkować alergiami, podrażnieniami skóry oraz podrażnieniami błony śluzowej nosa. Wysuszone powietrze może być przyczyną podrażnienia gardła. Taka nieświeża atmosfera w pomieszczeniu będzie źle wpływać na osoby posiadające alergie wziewne, astmatyków czy osoby z nieżytem górnych dróg oddechowych. 

Brak wentylacji w mieszkaniu może być jednak znacznie bardziej niebezpieczny od chronicznej chrypki czy kataru. Wentylacja łazienki jest konieczna do eliminacji z pomieszczenia gazów powstających podczas niepełnego spalania gazu w piecykach gazowych z otwartą komorą spalania powszechnie zwanych junkersami. Tlenek węgla powstaje w miejscach, w których piecyk łazienkowy nie ma dostępu do wystarczającej ilości świeżego powietrza. Warto pamiętać, że problem dotyczy nie tylko piecyków łazienkowych, ale również kuchenek gazowych. Co więcej, właściwa wentylacja w łazience czy wentylacja w kuchni pozwalają szybko usunąć niebezpieczny gaz z pomieszczenia. 

Warto podkreślić, że zła wentylacja ma wpływ nie tylko na zdrowie i życie człowieka. Nieodpowiednia wentylacja a wraz z nią brak dostępu do świeżego powietrza uderza także w sam budynek i wyposażenie mieszkań.  Widać to szczególnie zimą, kiedy brak przewiewu w mieszkaniu powoduje, że na oknach skrapla się para wodna (tzw. parujące okna w bloku). Stwarza ona doskonałe warunki do rozwoju pleśni i grzyba w pomieszczeniach. W efekcie konstrukcja budynku oraz wyposażenie mieszkania narażone są na zawilgocenie i w konsekwencji systematyczne niszczenie. Problem może pogłębić nadmierna izolacja mieszkania oraz nawiewanie zimnego powietrza przez kratki wentylacyjne do wewnątrz pomieszczenia. 

Wentylacja w bloku — jak rozwiązać popularne problemy?

Wraz ze wzrostem opłat za ogrzewanie wiele osób nadmiernie uszczelnia swoje mieszkanie. Zasłanianie kratek wentylacyjnych czy dokładne uszczelnianie okien stało się praktyką powszechną. Do tego dochodzą błędy przy montażu okien niezawierających szczeliny wentylacyjnej oraz drzwi bez odpowiedniego wycięcia umożliwiającego swobodny przepływ powietrza. 

Zatem na pytania jak poprawić wentylację w mieszkaniu oraz co zrobić, żeby nie wiało z kratki wentylacyjnej w budynkach mieszkalnych zamieszkania zbiorowego, należy odpowiedzieć, że najlepiej zacząć od sprawdzenia, czy aby na pewno przepływ powietrza w pomieszczeniu nie jest zbyt mały. W tym celu wystarczy otworzyć okno i przyłożyć kartkę papieru do kratki wentylacyjnej, która powinna przykleić się do wywietrznika. Następnie należy zamknąć okno. Jeśli karta stale utrzymuje się na kratce wentylacyjnej, to znaczy, że wentylacja działa prawidłowo. Jeśli kartka wraz z zamknięciem okna spadnie to wtedy mamy do czynienia ze zbyt małą cyrkulacją powietrza w domu.

Aby poprawić wentylację w mieszkaniu, trzeba najpierw sprawdzić wszystkie okna czy szczeliny wentylacyjne są drożne. Następnie zweryfikować szczeliny w drzwiach wewnętrznych mieszkania — drzwi kuchenne i łazienkowe powinny odstawać od podłogi na co najmniej 2-3 cm, z kolei drzwi od pokojów na 1 cm. Aby przywrócić prawidłowe funkcjonowanie wentylacji, warto także sprawdzić, czy kratki wentylacyjne do łazienki nie są zabrudzone — osiadający na nich przez lata kurz i inne zanieczyszczenia mogły zmniejszyć światło szczelin i spowodować mniejszy ciąg. Te zabiegi powinny dać odpowiedź na to, jak wyeliminować ciąg wsteczny w bloku i jak zapewnić świeże powietrze w mieszkaniu. 

Jak rozwiązać problemy w inny sposób?

Jak poprawić wentylację w bloku w inny sposób? Rozwiązaniem może być wymiana tradycyjnych kratek wentylacyjnych na kratki wentylacyjne zamykane automatycznie tzw. kratki termosterowane lub kratki wentylacyjne higrosterowane. Działanie kratek wentylacyjnych termosterowanych warunkowane jest temperaturą w pomieszczeniu — jeśli jest ona za wysoka, kratka zwiększa przepływ powietrza, wprowadza do wnętrza chłodne powietrze. Z kolei kratki higrosterowane reagują na wilgotność powietrza — jeśli jest ona zbyt wysoka, również zwiększają przepływ świeżego powietrza, przyspieszając zoptymalizowane zawartości pary wodnej w powietrzu.  Jaki ma to sens? Jeśli po kąpieli jest nadmierna wilgoć, to wentylacja łazienki będzie priorytetowa, jeśli z kolei w trakcie gotowania powstanie zbyt wysoka temperatura powietrza, to wentylacja w kuchni będzie pracować na najwyższych obrotach. 

Mieszkańcy bloków często pytają, kto odpowiada za prawidłową wentylację w bloku? Jeśli problem nie leży w zbyt szczelnym zabezpieczeniu mieszkania — czyli w oknach bez nawiewników okiennych, zbyt małych szczelin wentylacyjnych w drzwiach, zasłoniętych kratkach wentylacyjnych, czy zmniejszeniu przepuszczalności kratek spowodowanym brudem — należy zwrócić się do zarządcy lub administratora z prośbą o sprawdzenie przewodów wentylacyjnych przez kominiarza. Warto także pamiętać, aby systematycznie uczestniczyć w przeglądach wentylacji realizowanych przez kominiarzy, które zgodnie z przepisami prawa, ma obowiązek zorganizować administrator zarządzający blokiem. 

Toaleta to nie śmietnik

Dlaczego „Toaleta to nie śmietnik”?

Toaleta to nie śmietnik czyli temat odpowiedniego gospodarowania zasobami, to zagadnienia, które zwłaszcza teraz jest niezwykle istotny. Firmy wodociągowe od dawna już prowadzą działania informacyjne o odpowiednim użytkowaniu kanalizacji. Jednakże, aby zwiększyć zasięg dotarcia i naprawdę zmienić nawyki mieszkańców, postanowiliśmy przekonać do wspólnych działań na rzecz poprawy sytuacji.

W trosce o prawidłowe funkcjonowanie systemu kanalizacji sanitarnej prosimy o zapoznanie się z zaleceniami i wytycznymi zawiązanymi z jej eksploatacją.

Czego nie wrzucamy do toalety?

⛔️ odpadów stałych, które mogą powodować zmniejszenie przepustowości przewodów kanalizacyjnych, a w szczególności żwiru, piasku, popiołu, szkła, wytłoczyn, drożdży, szczeciny, ścinków skór, tekstyliów, włókien itp., nawet jeżeli znajdują się one w stanie rozdrobnionym.
⛔️ materiałów budowlanych takich jak: zaprawy cementowe, gruz, kamienie, piach, gips, kleje, lakiery, żywice, itp.
części stałych nie rozpuszczalnych w wodzie takich jak: rękawice gumowe, prezerwatywy, włosy, torebki foliowe, korki, butelki, zabawki, itp.
⛔️ środków higieny osobistej takich jak: waciki, podpaski, tampony, nawilżane chusteczki, wata, pieluchy, patyczki do uszu itp.
⛔️ włosów, bandaży, materiałów opatrunkowych, szmat, rajstop. Zawierających włókna naturalne i syntetyczne, nierozpuszczające się w wodzie, które zbijają się w zwartą masę, uniemożliwiają swobodny przepływ ścieków.
⛔️ ręczników papierowych, szmat, gazet i innych nierozpuszczających się w wodzie materiałów, które zbijają się w rurach w zwartą masę.
⛔️ igieł, które zalegają w kanałach stanowiąc niewidoczne niebezpieczeństwo dla pracowników sieci kanalizacyjnej. Mogą przebić rękawice i boleśnie ukłuć, powodując ryzyko zakażenia np. wirusem HIV czy żółtaczką.
⛔️ lekarstw, farb oraz chemikaliów innych niż powszechnie używane środki czystości. Zawarte w nich substancje chemiczne są szkodliwe dla pożytecznych mikroorganizmów oczyszczających ścieki w biologicznej części oczyszczalni.
⛔️ kości, odpadów kuchennych, obierek, tłuszczów i olejów, które pod wpływem zimnej wody tężeją w rurach, i zmniejszają ich średnicę, jak również łączą się z innymi śmieciami tworząc nieprzepuszczalną bryłę. Co powoduje konieczność remontu sieci kanalizacyjnej w budynku.
⛔️ odpadów płynnych niemieszających się z wodą, a w szczególności sztucznych żywic, lakierów, mas bitumicznych, smół i ich emulsji, mieszanin cementowych.
⛔️ substancji palnych i wybuchowych, a w szczególności benzyn, nafty, oleju opałowego, karbidu oraz substancji żrących i toksycznych.
⛔️ ścieków i odpadów z hodowli zwierząt, a w szczególności gnojówki, gnojowicy, obornika, ścieków z kiszonek.

Toaleta to nie śmietnik – skutki wrzucania śmieci

Czy wrzucasz do toalety w swoim domu resztki jedzenia, waciki, włosy ze szczotki albo leki? To bardzo szkodliwe działania, które nie tylko źle wpływają na stan kanalizacji i powodują jej awarie. Przyczyniają się również do zanieczyszczania środowiska, a nawet… rozmnażania szczurów.

Wrzucanie do toalety przedmiotów, które nigdy nie powinny się tam znaleźć może doprowadzić do poważnych awarii. Może dojść do cofnięcia ścieków i zalania mieszkania, nieruchomości, ogrodu lub ulicy. Samej awarii może ulec Państwa sieć wewnętrzna oraz sieć kanalizacyjna.

Takie zjawisko powoduje duże straty materialne, jest uciążliwe dla mieszkańców i bardzo szkodliwe dla środowiska naturalnego.

Informujemy, że w przypadku awarii systemu, do której dojdzie w wyniku wrzucenia do toalety ww. odpadów, właściciel nieruchomości może zostać obciążony kosztami jej usunięcia.

Optymalna temperatura w pomieszczeniach

Temperatura pokojowa, czyli jaka?

Istnieje wiele wytycznych i wskazówek co do komfortowego funkcjonowania w czterech ścianach – jedna z nich dotyczy jakości i temperatury powietrza. Jaka temperatura pokojowa jest optymalna? Czy w każdym pomieszczeniu powinno być tyle samo stopni Celsjusza?

Optymalna temperatura w mieszkaniu – podstawowe informacje

Jakość, stopień wilgotności i temperatura powietrza to jedne z niezwykle istotnych wskaźników, które decydują o komforcie przebywania w mieszkaniu. Choć pozornie wydaje się to niekoniecznie pierwszorzędnym problemem, może mieć wpływ na Twoje samopoczucie, poziom energii na co dzień, a nawet, w długofalowym ujęciu, na zdrowie.

Trudność w ustaleniu idealnej temperatury polega na względności tych parametrów. Zależnie od wieku, poziomu aktywności fizycznej, ciśnienia krwi, przyzwyczajeń, a także masy ciała, każdy z nas temperaturę odbiera nieco inaczej. Ważne jest zatem, aby w Twojej przestrzeni mieszkalnej, gdzie spędzasz najwięcej czasu, panowała optymalna dla Ciebie i domowników temperatura pokojowa.

Najlepsza temperatura pokojowa w zależności od pomieszczenia

To, jaka temperatura będzie najlepsza w Twoim domu, jest także zależne od przeznaczenia poszczególnych pomieszczeń, ich przestronności, dostępu do naturalnych wywietrzników w postaci okien itd. Przyjmuje się jednak uniwersalne wartości, które mogą stanowić punkt odniesienia w kontrolowaniu dogodnych wskaźników temperatury. 

Pomieszczenia dziennego użytku, takie jak salon, jadalnia czy pokój dzienny, najlepiej, aby miały temperaturę w granicach 20-22°C. Stanowią one często przestrzeń wypoczynkową, zatem organizm nie ma w nich okazji do produkowania energii i dlatego przy chłodniejszym powietrzu odczucie mogłoby być niekomfortowe.

Kuchnia, jako miejsce, w którym z reguły wiele się dzieje – krzątanina związana z przygotowywaniem posiłków, podgrzewaniem ich, gotowaniem, smażeniem i pieczeniem – wymaga nieco niższych temperatur. W idealnych warunkach jest to przedział 16-18°C, podobnie jak w sypialni. Komfortowy sen i nocny wypoczynek najlepiej realizować bowiem w wywietrzonym pomieszczeniu. Z kolei w łazience dbamy o utrzymanie temperatury w granicach 22-24°C.

W pomieszczeniu dla noworodka

Jaka powinna być temperatura w domu, kiedy znajduje się w nim malutkie dziecko? To pytanie często zadawane przez młodych rodziców. Większość ekspertów wskazuje jednak na wartości bardzo zbliżone do tych sugerowanych dla dorosłych. Klucz stanowi jednak jeszcze dokładniejsze kontrolowanie, ile stopni mamy w pomieszczeniu, w którym dziecko przebywa i śpi, a także jaka jest wilgotność powietrza.

Optymalna temperatura w domu ma ścisły związek właśnie z wilgotnością. Zbyt ciepłe powietrze może doprowadzić do przesadnego przesuszenia, które negatywnie oddziałuje na wrażliwe dziecięce błony śluzowe i może powodować dyskomfort. Z kolei zbyt wilgotne powietrze prowadzi do kłopotów z oddychaniem, ospałości i łatwiejszego rozwoju infekcji. Dobrze jest zaopatrzyć się w dokładny termometr  pozwalający także na kompleksowy pomiar innych parametrów powietrza w Twoim mieszkaniu.

Najzdrowsza do spania

Jaka jest idealna temperatura do spania? Przyjmuje się, że w sypialni termometr powinien wskazywać około 17-18°C. Jeśli odczyt będzie wyższy, fazy snu ulegną skróceniu i organizm nie zregeneruje się wystarczająco. Natomiast zbyt niska temperatura poskutkuje nadmiernym poceniem się (mającym na celu rozgrzać zmarzłe ciało). Od powyższej reguły wyjątek stanowią osoby starsze oraz dzieci – w ich przypadku zalecane jest spanie w około 20°C.

Tabela temperatury z podziałem na pomieszczenia

PomieszczenieZalecana temperatura
salon20-22 st. C
sypialnia16-19 st. C
biuro20-22 st. C
sypialnia dziecięca17-22 st. C
wejście15-18 st. C
korytarz15-18 st. C
łazienka22-24 st. C
kuchnia18-20 st. C

Jak działa termostat grzejnikowy i jak go używać?

Jak działa termostat grzejnikowy i jak go używać? Ustawienie termostatu grzejnika – przez te błędy tracisz pieniądze!

Jak działa termostat grzejnikowy? Masz zawory termostatyczne przy grzejnikach, a mimo to jest ci raz za zimno, a raz za gorąco? Dowiedz się dlaczego i zacznij używać termostatu tak jak należy. Oto najczęstsze błędy w ustawieniach termostatu i posługiwania się nim. Wyjaśniamy, co oznaczają cyfry na termostacie oraz jak go ustawić, aby zaoszczędzić na ogrzewaniu.

Zawory z głowicami termostatycznymi są od wielu lat powszechnie stosowane do regulacji temperatury w pomieszczeniach. Montuje się je w instalacjach centralnego ogrzewania przy każdym grzejniku. Zadaniem grzejnikowego zaworu z głowicą termostatyczną jest utrzymywanie stałej temperatury w pomieszczeniu. Umożliwia to uzyskanie komfortu cieplnego bez nadmiernego zużycia energii. Zawór reaguje bowiem samoczynnie na wszelkie zmiany strat i zysków ciepła. Termostat ogranicza przepływ wody zasilającej grzejnik na przykład po uruchomieniu kominka, piekarnika, czy wtedy, gdy przez okno zajrzy słońce.

Co to jest termostat?

Termostat, nazywany też głowicą termostatyczną, to pokrętło na kaloryferze służące do regulowania temperatury. Termostaty grzejnikowe reagują na zmianę temperatury powietrza i w zależności od potrzeby zamykają lub otwierają zawór z gorącą wodą. Termostaty najczęściej nie mają oznaczeń temperatury w stopniach Celsjusza. Bazują na oznaczeniach liczbowych oraz graficznych. Najczęściej zakres ten mieści się w przedziale od 1 do 5.

Jak działa termostat?

W głowicy zaworu termostatycznego znajduje się sprężysty mieszek wypełniony gazem bądź cieczą, których objętość wyraźnie zmniejsza się wraz ze spadkiem temperatury i zwiększa wraz z jej wzrostem. Powoduje to odpowiednio skracanie i rozszerzanie mieszka, a tym samym zmniejszanie i zwiększanie nacisku na wrzeciono zaworu, który przez to się otwiera i zamyka. Czyli obniżenie się temperatury powietrza opływającego głowicę powoduje zwiększenie stopnia otwarcia zaworu, a wzrost temperatury powietrza – jego przymknięcie. Zmiana temperatury powietrza jest proporcjonalna do zmiany stopnia otwarcia zaworu termostatu. Im bardziej otwarty zawór, tym szybciej przepływa przez grzejnik zasilająca go gorąca woda.

Jak ustawić termostat na grzejniku?

Zawór z głowicą termostatyczną utrzymuje stałą temperaturę w pomieszczeniu bez ingerencji użytkownika, ale to jego zadaniem jest wybór tej temperatury. Na pokrętle termostatu znajduje się podziałka, zwykle z oznaczeniami liczbowymi od 1 do 5 oraz symbolem śnieżynki. Trudno zrozumieć, dlaczego producenci nie umieszczają na podziałce po prostu wartości temperatury, jaką zawór będzie utrzymywał w pomieszczeniu. Pozostaje więc się nauczyć jak prawidłowo ustawić termostat i jakiej temperaturze odpowiadają poszczególne cyfry. Najczęściej wygląda to tak (ale można spotkać też inaczej wyskalowane głowice):

  • Śnieżynka to 6oC – to ustawienie termostatu należy wybrać, gdy ogrzewanie nie jest potrzebne. Zawór przepuszcza wtedy przez grzejnik minimalną ilość wody niezbędną do tego, żeby w nim nie zamarzła.
  • ustawienie termostatu cyfra 1 to 12oC – temperatura wystarczająca na przykład na klatkach schodowych.
  • ustawienie termostatu cyfra 2 to 16oC – taką temperaturę można ustawić w pomieszczeniach, w których nie przebywamy przez dłuższy czas (garderoba, spiżarnia, pokoje, z których nie korzystamy), sprawdzi się też w siłowni, a nawet w sypialni, gdy śpimy pod ciepłą kołdrą.
  • ustawienie termostatu cyfra 3 to 20oC – temperatura, przy której odczuwa się komfort cieplny, jeśli wykonuje się jakąś lekką pracę fizyczną.
  • ustawienie termostatu cyfra 4 to 24oC – temperatura odpowiednia w łazience.
  • ustawienie termostatu cyfra 5 to 28oC – maksymalna temperatura, jaką może zapewnić grzejnik wyposażony w standardowy zawór z głowicą termostatyczną. W mieszkaniu mało kto uzna tak wysoką temperaturę za komfortową, ale jest pożądana na przykład w pomieszczeniu z basenem.

Głowicę termostatu można też ustawić w dowolnym położeniu między liczbami, więc ustalenie temperatury w pomieszczeniu jest możliwe z dokładnością do ułamków stopnia Celsjusza. W pomieszczeniach, w których głównie siedzimy bez ruchu, większość z nas odczuwa komfort cieplny przy 22oC.

Cyfry na termostacie. Jak zaoszczędzić?

Oszczędzać ciepło można oczywiście przez obniżanie temperatury w ogrzewanych pomieszczeniach. Zbyt wysoka temperatura źle wpływa na nasze samopoczucie, powoduje senność i wysuszanie śluzówek. Za komfortową powszechnie uznaje się temperaturę:

  • 20-22°C – w salonie, pokoju dziennym – ustawienie termostatu w pozycji 3-3,5
  • 20-22°C – w pokoju dziecinnym – ustawienie termostatu w pozycji 3-3,5
  • 16-18°C – w sypialni – ustawienie termostatu w pozycji 2-2,5
  • 17-19°C – w kuchni – ustawienie termostatu w pozycji 2,25-2,75
  • 22-24°C – w łazience – ustawienie termostatu w pozycji 3,5-4
  • 12-14°C – w pomieszczeniu gospodarczym, spiżarni – ustawienie termostatu w pozycji 1-1,5

Warto więc ustawić termostaty tak, żeby utrzymywały w poszczególnych pomieszczeniach wartości temperatury nie wyższe od tych.

Zaoszczędzić na ogrzewaniu więcej można, jeśli się zrezygnuje z komfortu. W obecnej sytuacji gospodarczej zewsząd słychać zachęty do tego, żeby obniżyć o parę stopni temperaturę w domu, a zwłaszcza w pracy. A żeby nie marznąć, po prostu cieplej się ubierać, bądź  przykrywać kocem siedząc na kanapie czy przy biurku. Obniżenie temperatury w ogrzewanym pomieszczeniu o 1oC przekłada się w naszych warunkach na zmniejszenie wydatków na ogrzewanie o 5-7%.

Zwracamy uwagę na to, że zgodnie z rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, tak zwane regulatory dopływu ciepła (to właśnie zawory termostatyczne przy grzejnikach) „powinny umożliwiać użytkownikom uzyskanie w pomieszczeniach temperatury niższej niż obliczeniowa, przy czym nie niższej niż 16oC w pomieszczeniach o temperaturze obliczeniowej 20oC i wyższej” (Dziennik Ustaw nr 75 pozycja 690 z roku 2002 z późniejszymi zmianami, rozdział 4, paragraf 134, ustęp 6). Dlatego w budynkach wielorodzinnych możemy się spotkać z sytuacją, że głowicy termostatycznej nie przestawimy w położenie poniżej 2 z powodu fizycznej blokady wymaganej przez powyższy przepis. Ma to zapobiec wychładzaniu pomieszczeń sąsiadów, a w praktyce ogrzewaniu się ich kosztem, bowiem lokale w budynkach wielorodzinnych nie są od siebie skutecznie odizolowane cieplnie.

Najczęstsze błędy w używaniu termostatu

Za zimno lub za gorąco w pomieszczeniu nie świadczy o tym, że mamy zepsuty termostat. Niezadowolenie z działania termostatu najczęściej jest wynikiem niewłaściwego posługiwania się nim. Często się zdarza, że ktoś, komu jest za zimno, przestawia głowicę termostatu na przykład z 3 od razu na 4. A to powoduje, że temperatura w pomieszczeniu wzrasta o 4 stopnie. Ale staje się to dopiero po kilkudziesięciu minutach, bo działanie grzejnika ma sporą bezwładność. Wtedy zapewne uznamy, że zrobiło się za gorąco i znów przekręcimy głowicę termostatu. Niektórzy pewnie od razu w położenie 2 licząc, że dzięki temu grzejnik od razu zrobi się zimny. Tak się nie stanie, bo ostygnięcie wypełniającej go wody musi potrwać co najmniej kilkanaście minut.

Polecamy sprawdzić, że znacznie lepsze efekty daje przestawianie głowicy zaworu termostatu tylko o „jedną kreskę” na skali. Bo często zmiana temperatury zaledwie o 1oC pozwala już uzyskać odczucie komfortu cieplnego. Tylko trzeba mieć świadomość, że ta zmiana nastąpi dopiero po kilku, a nawet kilkunastu minutach od przestawienia pokrętła termostatu. Dopiero po takim czasie można ocenić, czy wybrane położenie jest optymalne.

Grzejnik raz jest zimny, raz gorący. Czy to normalny objaw działania termostatu?

Niektórych zapewne niepokoi, że grzejnik sterowany termostatem raz bywa gorący, a raz zimny. Jest to normalne, bo jeśli temperatura w pomieszczeniu wzrośnie ponad ustawioną na zaworze wartość, zawór zamknie się samoczynnie do czasu aż temperatura się obniży. Bo żeby temperatura w pomieszczeniu się obniżyła nawet tylko o jeden stopień, grzejnik przez pewien czas musi być chłodny.

Nie należy wtedy przestawiać głowicy termostatu, bo spowoduje to, że po jakimś czasie zrobi się nam za gorąco. Może się też zdarzyć, że w pewnym momencie grzejnik będzie bardzo gorący. Bo zawór termostatu się otworzy, żeby zwiększyć temperaturę w pomieszczeniu po jej obniżeniu się na przykład dlatego, że przez chwilę były otwarte drzwi czy okno. Nie należy wtedy zmieniać położenia głowicy – po niedługim czasie temperatura grzejnika sama się ustabilizuje dzięki działaniu termostatu.

Nowe limity zużycia prądu 2023

Nowe limity zużycia prądu 2023 – wyższe od 1 października! Czy trzeba złożyć wniosek o wyższy limit prądu?

Nowe limity zużycia prądu 2023. Od 1 października 2023 obowiązują wyższe limity prądu. W życie weszła ustawa zwiększająca limity zużycia energii po zamrożonych cenach. Dzięki temu przeciętna polska rodzina zapłaci w tym roku za prąd od 3000 do nawet 4000 zł mniej. Limity zużycia prądu wzrosły z 2000 kWh rocznie do co najmniej 3000 kWh rocznie. Sprawdź, czy należy ci się wyższy limit i czy musisz złożyć wniosek?

Nowe, wyższe limity zużycia prądu 2023

Przypomnijmy, że ustawa o zamrożeniu cen prądu w 2023 roku zamraża je na poziomie z 2022 roku i mówi o tym, jakie limity przysługują różnym gospodarstwom domowym. Do końca września 2023 obowiązywały limity:

  • do 2000 kWh rocznie dla wszystkich gospodarstw domowych,
  • do 2600 kWh rocznie dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami,
  • do 3000 kWh rocznie dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz dla rolników.

Od 1 października 2023, po wejściu w życie nowelizacji ustawy nowe limity wynoszą:

  • do 3000 kWh rocznie dla wszystkich gospodarstw domowych,
  • do 3600  kWh rocznie dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami,
  • do 4000 kWh rocznie dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz dla rolników.

Po przekroczeniu tych wartości obowiązywać będzie cena maksymalna 693 zł za każde 1000 kWh (kwota netto + podatek VAT + akcyza). Reasumując, koszt jednego 1 kWh zużytego ponad limit wyniesie około 86 groszy brutto.

Ustawa przewiduje też, że jeżeli między 1 października 2022, a 31 grudnia 2023 roku odbiorca zmniejszy swoje zużycie, o co najmniej 10% w porównaniu z okresem 1 października 2021 – 31 grudnia 2022 roku, w 2024 sprzedawca ma mu zaoferować upust w wysokości 10% kosztów energii elektrycznej z okresu październik 2022 – grudzień 2023.

Od kiedy wyższe limity zużycia prądu?

Wyższe limity cen prądu obowiązują od 1 października 2023.

Opłaciłeś już rachunek i przekroczyłeś limit 2000 kWh?

Anna Moskwa poinformowała też, że odbiorcom, którzy już zdążyli przekroczyć dotychczasowe limity i opłacić rachunek, nadpłata zostanie zaliczona na poczet kolejnego rozliczenia.

Nowe, wyższe limity cen prądu 2023 – czy trzeba składać wniosek?

Podniesienie limitu zużycia prądu o 1000 kWh dla wszystkich grup odbiorców zostanie zastosowane automatycznie. Aby móc skorzystać z nowych limitów, nie trzeba składać żadnych dokumentów ani kontaktować się ze swoim dostawcą prądu.

Jednak aby skorzystać z zamrożenia cen prądu do podwyższonych limitów 2,6 MWh i 3 MWh rocznie (po nowelizacji 3,6 MWh i 4 MWh), niezbędne było złożenie oświadczenia o spełnieniu warunków do końca czerwca 2023. I tak, odpowiednio:

  • rolnicy musieli dostarczyć decyzję o wymierzeniu podatku rolnego za 2022 rok,
  • duże rodziny – skan Karty Dużej Rodziny (ważny numer karty),
  • gospodarstwa z osobami z niepełnosprawnością – orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.

Powyższe grupy musiały złożyć oświadczenie, aby mieć podwyższone limity.

Wycięcie drzewa przez wspólnotę mieszkaniową.

Wycięcie drzewa przez wspólnotę mieszkaniową. Kiedy trzeba mieć zezwolenie?

W jaki sposób obowiązek uzyskania zezwolenia na wycięcie drzewa kształtuje się w odniesieniu do wspólnot mieszkaniowych? Czy ma znaczenie fakt, że system przepisów prawnych przypisuje status „dużej” lub „małej” wspólnoty mieszkaniowej?

Pojęcie „drzewa” w ustawie o ochronie przyrody

Regulacje zawarte w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody wskazują, że jednym z podstawowych instrumentów służących ochronie drzew rosnących na terenach miast i wsi jest obowiązek uzyskania zezwolenia na ich usunięcie. Brak uzyskania uprzedniego zezwolenia skutkuje wymierzeniem kar pieniężnych za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia.

Na gruncie ww. ustawy, mianem „drzewa” określa się wieloletnią roślinę o zdrewniałym jednym pędzie głównym (pniu) albo zdrewniałych kilku pędach głównych i gałęziach tworzących koronę w jakimkolwiek okresie podczas rozwoju rośliny.

Wycięcie drzewa a zarząd nieruchomością wspólną

Zgodnie z definicją „nieruchomości wspólnej”, której treść kształtowana jest w oparciu o art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali, nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.

Odnosząc powyższy przepis do kwestii związanych z drzewami, należy wskazać, że zgodnie z przyjętym w praktyce stanowiskiem, drzewa zasadzone lub zasiane na terenie należącym do wspólnoty mieszkaniowej stanowią część nieruchomości gruntowej, która z mocy powyższej definicji stanowi nieruchomość wspólną do której znajdą zastosowanie przepisy dotyczące zarządu nieruchomością wspólną, w tym te rozstrzygające kwestie podejmowania czynności zwykłego zarządu i czynności go przekraczających.

W nauce prawa przyjmuje się, że proces uzyskiwania zezwolenia i usunięcia drzew z nieruchomości wspólnej nie tyle przekracza zakres zwykłego zarządu, lecz wykracza poza materię regulowaną przez ustawę o własności lokali.

Ustawa o ochronie przyrody nie rozróżnia wydania zezwolenia na wycięcie drzewa od tego gdzie zostało ona zasadzone (a zatem czy na terenie małej czy też dużej wspólnoty), ale od tego czy uzyskano wymaganą zgodę właściciela terenu.

Powyższe stanowisko znajduje uznanie w nauce prawa. Zgodnie bowiem z wiodącym stanowiskiem, regulacja art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wskazuje, że wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa z terenu nieruchomości może nastąpić w drodze decyzji właściwego organu na wniosek posiadacza nieruchomości. Jeśli posiadacz nieruchomości nie jest właścicielem – do wniosku dołącza się zgodę jej właściciela.

Prawnicy wskazują, że podobnie założenie występuje w przypadku, gdy nieruchomość stanowi współwłasność. W takiej sytuacji potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Zgodę muszą wyrazić wszyscy współwłaściciele, gdyż usuniecie drzew jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu w rozumieniu art.199 KC.

W konsekwencji brak wyrażenia zgody przez któregokolwiek ze współwłaścicieli skutkować będzie odmową wydania przez organ zezwolenia na usunięcie drzew (tak Sąd w wyroku WSA w Warszawie z dnia 16.10.2009r., sygn. akt: VIII SA/Wa 371/09, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9.01.2009r., sygn. akt: II SA/Gl 824/07, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19.03.2010r., sygn. akt: II SA/Po 816/09).

Obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów – podstawowa zasada

Art. 83 ustawy o ochronie przyrody wprowadza ogólną zasadę wskazującą, że sunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek:

  • posiadacza nieruchomości – za zgodą właściciela tej nieruchomości;
  • właściciela urządzeń przesyłowych – jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń.

Wycięcie drzewa a obowiązek „dużej” wspólnoty mieszankowej

Obowiązek uzyskania zgody właściciela na wystąpienie z wnioskiem o zezwolenie na usunięcia drzewa podlega pewnym modyfikacjom w odniesieniu do wspólnot mieszkaniowych, w których właściciele lokali powierzyli zarząd nieruchomością wspólną zarządowi.

Zgodnie bowiem z treścią art. 83 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, zgoda właściciela nieruchomości nie jest wymagana w przypadku wniosku złożonego przez wspólnotę mieszkaniową, w której właściciele lokali powierzyli zarząd nieruchomością wspólną zarządowi.

Powyższe rozwiązanie stanowi nawiązanie do wydanej jeszcze w okresie obowiązywania ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody, uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2001 r., (sygn. akt: OPK 19/01), w której przyjęto, że zarząd wspólnoty mieszkaniowej może samodzielnie wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie drzewa.

Wyjątek ten nie odnosi się jednak do wszystkich wspólnot mieszkaniowych, ale jedynie do tych, w których zarząd nieruchomością wspólną został powierzony zarządowi. Jeżeli zatem nie doszłoby do podjęcia takiej czynności, to znajdowałyby zastosowanie ogólne reguły, czyli do wniosku należałoby dołączyć zgodę wszystkich współwłaścicieli nieruchomości.

Gwoli przypomnienia, zgodnie z postanowieniami art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokalu taka konieczność występuje, gdy w budynku jest więcej niż 3 lokale. Jeżeli zaś doszło do ustanowienia zarządu, to on składa oświadczenia woli w imieniu wspólnoty. Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie.

Czy „duża” wspólnota mieszkaniowa zobowiązana jest do podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na usunięcie drzewa?

Zarząd wspólnoty mieszkaniowej występując z wnioskiem o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów nie musi do tego wniosku dołączać uchwały właścicieli nieruchomości lokalowych, w której zgodę na usunięcie drzew wyrażają wszyscy z nich.

Zarząd jest jednak zobligowany do dochowania procedury, o której mowa w art. 83 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody, tj. do poinformowania członków wspólnoty mieszkaniowej o zamiarze złożenia wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa.

Złożenie wniosku o zezwolenie na wycinkę drzewa a informowanie członków wspólnoty mieszkaniowej

Zgodnie z art. 83 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody, spółdzielnia mieszkaniowa informuje, w sposób zwyczajowo przyjęty, członków spółdzielni, właścicieli budynków lub lokali niebędących członkami spółdzielni oraz osoby niebędące członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali, a zarząd wspólnoty mieszkaniowej – członków wspólnoty, o zamiarze złożenia wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu, wyznaczając co najmniej 30-dniowy termin na zgłaszanie uwag.

Wniosek może być złożony nie później niż w terminie 12 miesięcy od upływu terminu na zgłaszanie uwag.

Przywołana regulacja nakłada na zarząd wspólnoty mieszkaniowej obowiązek informacyjny skierowany do członków wspólnoty mieszkaniowej, którą reprezentują. Co istotne przepisy nie ustanawiają żadnego wyjątku od powołanej regulacji, bowiem w ustawie brak jest przepisów, które wyłączałyby ten obowiązek.

Wycięcie drzewa a „mała” wspólnota mieszkaniowa

Wyłączenie obowiązku uzyskania zgody właściciela na wystąpienie z wnioskiem o zezwolenie na usunięcia drzewa, kształtowane w treści art. 83 ustawy o ochronie przyrody, dotyczy tych wspólnot mieszkaniowych, w których właściciele lokali powierzyli zarząd nieruchomością wspólną zarządowi.

W konsekwencji – jak już wiemy – wyłączenie od obowiązku uzyskania zgody dotyczyć będzie w szczególności tzw. „dużych” wspólnot mieszkaniowych, w których liczba lokali wyodrębnionych i lokali niewyodrębnionych jest większa niż trzy.

Co jednak w sytuacji, gdy wycinka dotyczy drzewa posadowionego na terenie należącym do tzw. „małej” wspólnoty mieszkaniowej, w której liczba lokali wyodrębnionych i lokali niewyodrębnionych, należących nadal do dotychczasowego właściciela, nie jest większa niż trzy?

W tym przypadku nie znajdzie zastosowania wyłączenie obowiązku, o którym mowa w art. 83 ustawy o ochronie przyrody, a zgodnie z treścią art. 19 ustawy o własności lokali, kwestie związane z obowiązkiem uzyskania zgody właściciela na wystąpienie z wnioskiem o zezwolenie na usunięcia drzewa rozstrzygane będą w oparciu o przepisy o współwłasności zawarte w Kodeksie cywilnym.

Zgodnie z art. 199 KC, do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.

Ważne! W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.

Elementy wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa

Art. 83b ustawy określa elementy konieczne wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa.

Wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać:

  1. imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę posiadacza i właściciela nieruchomości;
  2. oświadczenie o posiadanym tytule prawnym władania nieruchomością;
  3. zgodę właściciela nieruchomości, jeżeli jest wymagana, lub oświadczenie o udostępnieniu informacji, o której mowa w art. 83 ust. 4 ustawy;
  4. nazwę gatunku drzewa;
  5. obwód pnia drzewa mierzony na wysokości 130 cm, a w przypadku gdy na tej wysokości drzewo:
  6. posiada kilka pni – obwód każdego z tych pni,
  7. nie posiada pnia – obwód pnia bezpośrednio poniżej korony drzewa;
  8. miejsce, przyczynę, termin zamierzonego usunięcia drzewa oraz wskazanie czy usunięcie wynika z celu związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej;
  9. rysunek, mapę albo wykonany przez projektanta posiadającego odpowiednie uprawnienia budowlane projekt zagospodarowania działki lub terenu w przypadku realizacji inwestycji, dla której jest on wymagany zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane – określające usytuowanie drzewa w odniesieniu do granic nieruchomości i obiektów budowlanych istniejących lub projektowanych na tej nieruchomości;
  10. projekt planu nasadzeń zastępczych lub przesadzenia drzewa – jeżeli są planowane, wykonany w formie rysunku, mapy lub projektu zagospodarowania działki lub terenu, oraz informację o liczbie, gatunku lub odmianie drzew lub krzewów oraz miejscu i planowanym terminie ich wykonania;
  11. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach albo postanowienie w sprawie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia w zakresie oddziaływania na obszar Natura 2000, w przypadku realizacji przedsięwzięcia, dla którego wymagane jest ich uzyskanie zgodnie z ustawą z dnia 3 października 2008 r.
    o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, oraz postanowienie uzgadniające wydawane przez właściwego regionalnego dyrektora ochrony środowiska w ramach ponownej oceny oddziaływania na środowisko, jeżeli jest wymagana lub została przeprowadzona na wniosek realizującego przedsięwzięcie;
  12. zezwolenie w stosunku do gatunków chronionych na czynności podlegające zakazom określonym w art. 51 ust. 1 pkt 1-4 i 10 oraz w art. 52 ust. 1 pkt 1, 3, 7, 8, 12, 13 i 15 ustawy, jeżeli zostało wydane.

Zezwolenie na usunięcie drzewa z terenu nieruchomości wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w przypadku gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzewa z terenu nieruchomości lub jej części wpisanej do rejestru zabytków – wojewódzki konserwator zabytków.

Wyjątek wskazany w ustawie dotyczący zezwolenia

Zgodnie z art. 83f ust. 1 pkt 3a ustawy o ochronie przyrody, nie jest wymagane zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu, w przypadku, gdy rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Oba warunki (własność nieruchomości przysługująca osobie fizycznej i określony cel usunięcia) muszą zostać spełnione jednocześnie, żeby usunięcie mogło nastąpić bez zezwolenia. W takiej sytuacji usunięcie drzewa następuje na podstawie zgłoszenia.

I teraz ekspresowe przejście przez podstawę prawną działania wspólnoty mieszkaniowej. Otóż powstaje ona z mocy ustawy o własności lokali, w każdym przypadku wyodrębnienia lokali wchodzących w skład danej nieruchomości w celu zarządzania (gospodarowania) nieruchomością wspólną.

Wspólnota mieszkaniowa nie posiada osobowości prawnej, gdyż ustawa jej takiej osobowości nie przyznaje. Wspólnocie mieszkaniowej nadano jednak pewne cechy upodabniające ją do osoby prawnej – możliwość nabywania praw, zaciągania zobowiązań, pozywania do sądu i bycia pozywaną do sądu.

Fakt powstania wspólnoty mieszkaniowej nie powoduje jednak zmiany w składzie właścicielskim nieruchomości, stąd w sytuacji, gdy członkami wspólnoty mieszkaniowej są wyłącznie osoby fizyczne i jednocześnie usunięcie drzewa (krzewu) następuje na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, wyjątek z art. 83f ust 1 pkt 3a ustawy o ochronie przyrody (usunięcie jedynie na podstawie zgłoszenia) ma również zastosowanie.

Warunki bezpiecznego kredytu 2%

Program „Bezpieczny Kredyt 2%”

Program „Bezpieczny Kredyt 2%” działa już od 3 lipca i ma umożliwić Polakom który nie posiadają własnego domu lub mieszkania i nie ukończyli 45 lat zakup własnego „M” na korzystnych warunkach.

Miliony Polaków mogą spełniać warunki „Bezpiecznego Kredytu 2%”

Rządowy program „Bezpieczny Kredyt 2%” ma już działać od 3 lipca i umożliwić Polakom który nie posiadają własnego domu lub mieszkania i nie ukończyli 45 lat zakup własnego „M” na korzystnych warunkach. Jak twierdzi Bartosz Turek, główny analityk HREIT – „Gra jest warta świeczki, bo kredyt ten ma być znacznie tańszy niż standardowa hipoteka. Oprocentowanie takiego długu będzie jednak najpewniej wyższe niż widniejące w nazwie 2%. Nawet jednak jeśli będzie to trochę ponad 3%, to i tak ma być taniej niż to co dziś oferują banki (prawie 9% w skali roku). Preferencyjny kredyt powinien też kosztować mniej niż najem „

Z analizy opracowanej przez Bartosza Turka wynika – „jeśli chcemy kupić pierwsze mieszkanie i mając 10% wkładu własnego chcemy zadłużyć się na pół miliona złotych. Gdybyśmy zaciągnęli 30-letni kredyt z oprocentowaniem na poziomie 8,2%, to nasza rata w ramach standardowej oferty bankowej wynosiłaby ponad 3,7 tys. złotych miesięcznie (rata równa). Gdyby do końca spłaty kredytu warunki się nie zmieniły, to łącznie oddalibyśmy do banku aż 846 tysięcy złotych samych odsetek”.

Natomiast przy „Bezpiecznym Kredycie 2%, zakładając powyższe warunki szacowana pierwsza rata wyniesie około 2,7 tysiąca złotych (uwzględniając dopłatę do raty na poziomie około 5,1%).

„Potem dopłaty ustają, ale na normalnych warunkach podejmujemy spłatę kredytu o 1/3 niższego, stąd gdyby oprocentowanie za 10 lat wciąż było tak wysokie jak dziś, to 121 rata kredytu wyniosłaby około 2,8 tys. złotych (rata równa). Podkreślmy to, że zakładamy w tej symulacji, że za 10 lat kredyty będą równie drogie jak dziś. Reasumując, w naszym przykładzie rata standardowej „hipoteki” jest o około 1/3 wyższa niż ta w ramach „Bezpiecznego Kredytu 2%”. Suma budżetowych dopłat wyniosłaby natomiast 212 tysięcy złotych” – dodaje Bartosz Turek w opracowaniu.

Na rządowy program szykują się banki, pośrednicy finansowi, deweloperzy oraz oczywiście potencjalni kupujący swoje pierwsze lokum. Związek Banków Polskich podchodzi do tego sceptycznie, sugerując, że sukcesem będzie udzielenie tylko kilku tysięcy takich kredytów w bieżącym roku. Resort, który nad programem pracował, wykazuje większy optymizm. Według Ocen Skutków Regulacji – dokumentu dołączonego do projektu ustawy wprowadzającej program „Bezpieczny Kredyt 2%” – w 2023 roku udzielonych może być 10 tysięcy preferencyjnych kredytów.

Kim są potencjalne osoby zainteresowane „Bezpiecznym Kredytem 2%”

Z analizy Bartosza Turka wynika – są to osoby zainteresowane „Bezpiecznym Kredytem 2%” to głównie dorośli, którzy mieszkają z rodzicami. W wieku 25-34 lat jest w Polsce 2,5 mln takich osób, z czego 2 mln ma pracę. Program obejmuje także osoby do 44 roku życia, więc w grupie wiekowej 25-44 lat mamy ponad 3,5 mln osób mieszkających z rodzicami, z czego prawie 3 mln pracuje. Dodatkowo, w Polsce wynajmowanych jest około 1,3 mln mieszkań, a jeśli założymy, że przeciętnie po kilka osób dzieli jeden wynajmowany lokal, to jest to około 2 mln potencjalnie zainteresowanych zmianą najmu na własność.

Nie wszyscy spełniają jednak warunki preferencyjnego kredytu. Około połowa osób w tych grupach ma mniej niż 45 lat, ale część z nich ma zdolność kredytową. W sumie jest około 3 mln dorosłych mieszkających z rodzicami i milion najemców, którzy mogą być zainteresowani tym kredytem.

Warto zauważyć, że nie wszyscy z tej liczby będą mogli podjąć decyzję o wyprowadzce na swoje za pomocą preferencyjnego kredytu, ale z pewnością chętnych na tańszy kredyt nie zabraknie.

Ulga na prąd dla niepełnosprawnych 2023!

Ulga na prąd dla niepełnosprawnych 2023 – trzeba złożyć wniosek o tańszy prąd!

Ulga na prąd dla niepełnosprawnych przysługuje rodzinom i gospodarstwom domowym jednoosobowym, których członek ma orzeczoną niepełnosprawność. Osoby te, mogą wnioskować o wyższy limit zamrożenia cen energii – do 2,6 MWh. W tym celu, gospodarstwa domowe z osobami niepełnosprawnymi, muszą złożyć odpowiednie oświadczenie. Gdzie, do kiedy i jakie dokumenty trzeba złożyć?

Ulga na prąd dla niepełnosprawnych 2023

Zamrożenie cen energii elektrycznej wprowadza Ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej. Chodzi o to, że przedsiębiorstwa energetyczne w 2023 roku nie podwyższą cen prądu dla gospodarstw domowych, tylko będą stosować te z 2022. Zamrożenie dotyczy wyłącznie poboru energii do wysokości określonego rocznego limitu.

Podstawowy limit dla gospodarstw domowych wynosi 2 MWh, ale w przypadku, gdy w gospodarstwie domowym mieszka osoba niepełnosprawna, limit jest wyższy i wynosi 2,6 MWh. Dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny – 3 MWh.

Ustawa określa, że limit 2,6 MWh dotyczy:

  • odbiorcy uprawnionego z orzeczeniem o niepełnosprawności,
  • odbiorcy uprawnionego zamieszkującego wspólnie z osobą posiadającą takie orzeczenie.

Oznacza to, że zarówno osoba niepełnosprawna prowadząca samodzielne gospodarstwo domowe, jak i wieloosobowe gospodarstwo domowe, którego członek jest osobą niepełnosprawną, mają prawo do wyższego limitu 2,6 MWh (2600 kWh).

Jakie oświadczenie muszą złożyć gospodarstwa z osobami z niepełnosprawnością?

Trzeba zaznaczyć, że nie trzeba składać oświadczenia, aby mieć próg 2000 kWh. Jedynie gospodarstwa domowe, które chcą korzystać w 2023 roku z zamrożonych cen energii elektrycznej w podwyższonych limitach 2,6 MWh lub 3 MWh muszą złożyć oświadczenia wraz z załącznikami.

Jakie dokumenty należy załączyć do oświadczenia o podwyższony limit 2,6 MWh?

W przypadku osób niepełnosprawnych jest to orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.

Do kiedy gospodarstwa domowe muszą złożyć oświadczenie?

Oświadczenie o podwyższony limit, wraz z załącznikami należy złożyć jak najszybciej, jednak nie później niż do 30 czerwca 2023. Jeżeli gospodarstwo domowe z osobą niepełnosprawną nie złoży oświadczenia, nie dostanie podwyższonego limitu 2,6 MWh, a jedynie 2 MWh.

Gdzie składać oświadczenia ulga na prąd?

Wszystkie oświadczenia muszą zostać złożone do sprzedawcy energii elektrycznej, z którym mamy podpisaną umowę.

Jak można składać oświadczenia ulga na prąd dla niepełnosprawnych?

Oświadczenie można składać:

  • w formie papierowej
  • w formie elektronicznej (tzn. plik opatrzony kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym przesłany pocztą elektroniczną).

Co się stanie po przekroczeniu limitu 2600 kWh?

Przypomnijmy, że rząd przyjął również ustawę, która gwarantuje maksymalną cenę prądu. Dla gospodarstw domowych ma być nie większa 693 zł za 1 MWh. Oznacza to, że po przekroczeniu limitu, ceny prądu będą liczone według maksymalnej ceny energii elektrycznej 693 zł/MWh. Aby skorzystać z tej maksymalnej ceny gospodarstwa domowe nie muszą składać żadnego oświadczenia. Sprzedawca energii samodzielnie dokona stosownego rozliczenia odbiorcy. Oświadczenie o maksymalną cenę energii muszą złożyć firmy i podmioty wrażliwe. 

Złóż wniosek o zamrożenie cen prądu 2023!

Złóż wniosek o zamrożenie cen prądu 2023! Przegapisz termin, zapłacisz ogromny rachunek za prąd

Wniosek o zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych w 2023 – do kiedy trzeba złożyć? Jak złożyć wniosek online? Jakie dokumenty są niezbędne, aby skorzystać z wyższych progów zamrażających ceny prądu? Przypomnijmy, że w niektórych przypadkach limit zużycia energii podniesiono do 2600 i 3000 kWh. Jakie formalności są wymagane, żeby skorzystać z wyższych limitów zużycia prądu?

Trzy progi zamrażające ceny prądu w 2023 roku

Ustawa o zamrożeniu cen prądu w 2023 roku mówi o tym, jakie limity przysługują różnym gospodarstwom domowym.

  • do 2 tys. kWh rocznie dla wszystkich gospodarstw domowych,
  • do 2,6 tys. kWh rocznie dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami,
  • do 3 tys. kWh rocznie dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny oraz dla rolników.

Ustawa przewiduje też, że jeżeli między 1 października 2022, a 31 grudnia 2023 roku odbiorca zmniejszy swoje zużycie, o co najmniej 10% w porównaniu z okresem 1 października 2021 – 31 grudnia 2022 roku, w 2024 sprzedawca ma mu zaoferować upust w wysokości 10% kosztów energii elektrycznej z okresu październik 2022 – grudzień 2023.

Wniosek o zamrożenie cen prądu 2023 – jakie dokumenty niezbędne?

Aby skorzystać z zamrożenia cen prądu do limitów 2,6 MWh i 3 MWh rocznie, niezbędne będzie złożenie oświadczeń o spełnieniu warunków. I tak, odpowiednio:

  • rolnicy muszą dostarczyć decyzję o wymierzeniu podatku rolnego za 2022 rok,
  • duże rodziny – skan Karty Dużej Rodziny (ważny numer karty),
  • gospodarstwa z osobami z niepełnosprawnością – orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.

Przedsiębiorstwo energetyczne w celu weryfikacji danych, zawartych w oświadczeniu może żądać przedstawienia do wglądu:

  • oryginalnej Karty Dużej Rodziny,
  • oryginalnego orzeczenia o niepełnosprawności,
  • oryginalnej decyzji o wymierzeniu podatku rolnego za 2022 rok

Ważne

Oświadczenie składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej. Aby korzystać z limitu 2 tys. kWh nie trzeba składać oświadczenia.

Gdzie należy złożyć dokumenty?

Dokumenty należy złożyć w spółce energetycznej, w której gospodarstwo się rozlicza. Wzory oświadczeń można znaleźć na stronach spółek energetycznych.

Do kiedy należy złożyć wniosek w sprawie zamrożenia cen prądu 2023?

Zgodnie z zapisem w ustawie art. 9 ust. 9 ustawy, dokumenty należy złożyć niezwłocznie, nie później niż do dnia 30 czerwca 2023 roku.

Jak można złożyć wniosek zamrożenie cen prądu 2023?

Wnioski można składać osobiście, za pośrednictwem poczty lub w postaci elektronicznej przez ePUAP, z wykorzystaniem profilu zaufanego.

Nie złożysz wniosku w odpowiednim terminie – nie uzyskasz wyższego limitu

Wszyscy, którzy nie złożą dokumentów do 30 czerwca 2023, nie uzyskają wyższego limitu zamrażającego ceny prądu. Będzie ich obowiązywał limit 2000 kWh na rok.